Autor: Aleksandra Biszczad
-

Chlebek juliański z „Imienin”
Wielokrotnie opisy wspólnych posiłków w Jeżycjadzie wzbudzały moje zaciekawienie i oczywiście wilczy apetyt. U nich nawet najprostsze pasty kanapkowe brzmią wykwintnie i zarazem nieskomplikowanie. Postanowiłam zatem zajrzeć do Biblii kulinarnej tej serii, czyli „Całusków pani Darling” i „Łasucha literackiego”.
-

Wielki test wiedzy o Jeżycjadzie
Sprawdź swoją wiedzę w wielkim teście o naszej ukochanej Jeżycjadzie. Zapraszam do nostalgicznej podróży do świata Borejków. Przekonaj się, czy jesteś prawdziwym znawcą/znawczynią serii.
-

Nierozważna i romantyczna. Słów kilka o Natalii Borejko
We wczesnym dzieciństwie Nutria zakomunikowała bliskim dwie rzeczy: po pierwsze, że od brudu robią się dziurki w skórze, a po drugie – że jest chłopcem. Udając chłopca, mówiła sztucznie udawanym basem oraz lubiła bawić się autami, żołnierzykami. To nie tylko kaprys, Nutria w ten sposób chciała zrekompensować ojcu brak syna.
-

Szarlotka mamy Borejko
Gabrysia i Kreska popłakały sobie razem przez dziesięć sekund i trochę im ulżyło. Może płakałyby i dłużej, ale niespodziewanie otworzyły się drzwi i do pokoju wkroczyła zamaszyście mama Borejko z cukiernicą i talerzem pełnym świeżutkiej szarlotki. Gabrysia natychmiast zrobiła minę dziarską, ale Kreska nie zdążyła i mama Borejko skarciła je obie wzrokiem.
-

Jeżycjada na całym świecie
Zawsze wydawało mi się, że Jeżycjada to literatura na tyle osadzona w polskich realiach, że tylko polski czytelnik jest w stanie ją zrozumieć i pokochać. Jednak książki Małgorzaty Musierowicz przyciągają czytelników na całym świecie. Powieści zostały przetłumaczone na wiele języków m.in. na japoński, węgierski, litewski, czeski, niemiecki, rosyjski, słoweński, szwedzki, wietnamski, włoski. Co ciekawe, niektóre…
-

Trzech wspaniałych, czyli ulubieni bohaterowie z Jeżycjady
Dzisiaj przychodzę do Was z listą swoich ulubionych męskich postaci z Jeżycjady. Jak wiecie, w serii aż roi się od oryginałów, począwszy od nestora rodu Borejko. Jednak tak, jak i w życiu, z niektórymi osobami lubimy się od razu, a niektóre po prostu tolerujemy. W moim przypadku sympatie te kształtują się trochę dziwnie i mało…
-

Humor w Jeżycjadzie
W Jeżycjadzie dostajemy dużo „ciepełka” płynącego z Borejkowego domowego ogniska, ale również sporo naprawdę komicznych sytuacji. I nie tylko rodzina B. jest źródłem tego komizmu. Zebrałam dla Was kilka moich ulubionych scen, które niezmiernie mnie rozbawiły.
-

Zwiedzając Jeżyce!
No więc stało się. W ramach świętowania 30. urodzin pojechałam z przyjaciółkami na weekend do Poznania, w którym nigdy nie byłam, a jak wiecie, ciągle o nim piszę. I to było naprawdę ważne przeżycie w życiu fanki Jeżycjady.
-

Laura Pyziak i jej trudna miłość
Już jakiś czas temu zaplanowałam napisanie tekstu o Laurze vel Tygrysku, jednak zajęło mi to dużo dłużej niż przewidywałam. Tak skomplikowana postać wymaga przemyślenia. Odniosłam się przede wszystkim do części poświęconej bohaterce: Tygrysie i Róży.
-

Gabriela Borejko – siła i słabość
Napisałam już o Cesi Żak, napisałam też o Anieli Kowalik i chronologicznie rzecz traktując, powinnam już dawno temu napisać o Gabie. I muszę w końcu zdobyć się na coming out i nie oszukiwać Was i siebie. A więc: nie pałam wielkim uczuciem do Gabrieli.