Kategoria: Jeżycjada

-

Żaba majową porą – Hildegarda Schoppe i naprawianie świata
Są takie części Jeżycjady®, które czyta się z uśmiechem od pierwszej strony do ostatniej. Żaba taka nie jest. To znaczy uśmiechu też w niej nie brakuje. A jednak coś tu zgrzyta. Coś nie pozwala czytać tej książki tak gładko, jak poprzednich. I to coś nazywa się Fryderyk Schoppe.
-

Mądrość, która nie starzeje się nigdy. Najpiękniejsze cytaty z Jeżycjady
Jest takie pytanie, które wraca do mnie za każdym razem, gdy sięgam po kolejny tom Jeżycjady: jak to możliwe, że książki, który czytam enty raz wciąż tak bardzo mnie poruszają? Jeżycjada istnieje na polskim rynku wydawniczym od ponad 50 lat. Pierwsza powieść Małgorzaty Musierowicz – Szósta klepka – ukazała się w 1977 roku i od…
-

Zlot Fanów Jeżycjady® na Poznańskich Targach Książki 2026
I oto wraca ten wyjątkowy czas. W dniach 13–15 marca w Poznaniu odbędzie się kolejny, już trzeci Zlot Fanów Jeżycjady® – i drugi w ramach Poznańskich Targów Książki. Organizuje go Wydawnictwo Labreto, które od lat z oddaniem opiekuje się literackim dziedzictwem Pani Małgorzaty.
-

Styczeń z Jeżycjadą: kiedy za oknem mróz, na Roosevelta kipi życie
Są takie książki, które czyta się najlepiej w określonym czasie. Mają w sobie coś, co sprawia, że gdy za oknem jest mróz, a wieczory są długie i ciemne, ich strony nabierają szczególnego smaku. W Jeżycjadzie mamy dwie powieści, których akcja rozgrywa się właśnie w styczniu – i powiem Wam szczerze, że to idealny moment, by…
-

31 grudnia 2000 r.
Przed godziną dziewiątą Mila coś jeszcze drukowała u Grzesiów. Ignacy dawno już się ubrał wizytowo (w przeciwieństwie do żony lubił wszystko robić z rozsądnym wyprzedzeniem).
-

„Murarka” Marta Lekan- jeżycjadowe opowiadanie
Nie mogła zasnąć. Od paru już godzin nachalne myśli oplatały umysł Idy niczym gęsta pajęczyna. Im bardziej próbowała się od nich uwolnić, tym ciaśniej zbijały się w zawiły labirynt. A przecież obiecała sobie (i Mareczkowi!), że wreszcie porządnie odpocznie.
-

Za co lubię Noelkę? O magii jednej Wigilii i dziewczynie twardej jak orzech
Są takie części Jeżycjady, do których wraca się szczególnie chętnie w określonych porach roku. Noelka jest dla mnie nieodłączną towarzyszką grudniowych wieczorów, kiedy za oknem pada deszcz (bo śnieg to już rzadkość), a w domu pachnie jest przyjemnie ciepło i przytulnie. To książka, którą można przeczytać jednego wieczoru, siedząc pod kocem z kubkiem gorącej herbaty.…
-

Jeżycjada filmowo, czyli ESD
Gdy Twoja ukochana książka lub seria doczeka się adaptacji filmowej, na ogół Ty nie możesz doczekać się wprost seansu. Z jednej strony to wspaniałe, że dostajesz możliwość zobaczenia owej historii na ekranie, z drugiej natomiast oczekiwania na ogół są wyśrubowane.
-

„Kłamczucha” – ekranizacja, która zachwyca wiernością i klimatem
Czy można przenieść na ekran szaleńczą energię Anieli Kowalik, nie tracąc przy tym ducha książki Małgorzaty Musierowicz? Anna Sokołowska w swojej ekranizacji z 1982 roku udowadnia, że tak – i robi to z gracją, ciepłem i autentycznością, która potrafi wzruszyć nawet dziesiątki lat po premierze.
-

Łasuch literacki: Jabłka Hesperyd
Kontynuując kulinarne odkrycia prosto ze świata Jeżycjady, tym razem sięgnęłam po przepis na deser. Wybrałam przepis prosty, szybki i łatwo dostępną listą składników, czyli słynne Jabłka Hesperyd.