Autor: Aleksandra Biszczad

  • Celestyna, Cielęcina, czyli o Cesi Żak słów kilka

    Celestyna, Cielęcina, czyli o Cesi Żak słów kilka

    Cesia Żak to główna bohaterka „Szóstej klepki”. Ma 16 lat i mieszka w dziwnym domu z wieżyczką, która później odegra strategiczną rolę w jej życiu. Celestyna postrzega siebie w sposób więcej niż bardzo krytyczny, co w sumie zdarza się niejednej nastolatce.

  • Jeżycjada chronologicznie – czyli jak ją czytać?

    Jeżycjada chronologicznie – czyli jak ją czytać?

    Na profilu FB pojawiła się prośba o opublikowanie tytułów wszystkich części Jeżycjady. Ażeby nie zginęła ona w komentarzach, postanowiłam umieścić ją na blogu, tak by każdy mógł ją zawsze z łatwością odnaleźć.

  • Mila Borejko – rodzinne centrum, ale nietypowe

    Mila Borejko – rodzinne centrum, ale nietypowe

    Świat Jeżycjady aż kipi od ciekawych i barwnych bohaterów. Galerię postaci rozpoczniemy od „źródła sagi”, Melanii (Mili) Borejko. Od niej wszystko się zaczęło, a przy tym jest jedną z najbardziej enigmatycznych postaci.

  • Normalni ludzie – o millenialsach nie tylko dla millenialsów

    Normalni ludzie – o millenialsach nie tylko dla millenialsów

    „Normalni ludzie” to jeden z tych serialów, które oglądasz przez palce, bo wiesz, że Connell i Marianne znowu sobie wszystko zepsują, a ty będziesz siedzieć i krzyczeć na ekran „no gadaj wreszcie z nią normalnie!”.Ale w tym cała magia tej produkcji. Paul Mescal i Daisy Edgar-Jones stworzyli chyba najbardziej autentyczną parę w telewizji ostatnich lat….

  • Realizm magiczny – „Kronika dziwnych bestii” Yan Ge

    Realizm magiczny – „Kronika dziwnych bestii” Yan Ge

    Od lat jestem zafascynowana tym, jak literatura Azji Wschodniej przekształca realizm magiczny w narzędzie do opowiadania o współczesności. Yan Ge dołącza do tego wyjątkowego grona twórców, którzy wykorzystują elementy fantastyczne do mówienia prawdy o naszych czasach.

  • Recenzja „Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę”

    Recenzja „Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę”

    Książka ta wizualnie jest zupełnie inna niż dotychczasowe części Jeżycjadowe. I bardzo dobrze bo z miejsca podchodzimy do niej inaczej. Mimo, że od razu zabrałam się za czytanie, to kolejne kartki przewracałam z jakimś pietyzmem, mniej śpiesznie, bardzo uważnie studiując i wiedząc, że wkraczam w świat, o którym dotychczas nie wiedzieliśmy zbyt wiele.

  • Podróż nostalgiczna, czyli „Na Jowisza! Nadal uzupełniam Jeżycjadę”

    Podróż nostalgiczna, czyli „Na Jowisza! Nadal uzupełniam Jeżycjadę”

    „Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę” było sporym zaskoczeniem dla fanów, przyzwyczajonych po prostu do kolejnych części serii. Jak się okazało, pomysł chwycił i to bardzo. Stroniąca zazwyczaj od wywiadów Małgorzata Musierowicz wpuściła nas do swojego prywatnego świata, który jak się okazało ku naszej uciesze, jest nierozerwalnie związany z klimatem książek. Odwieczne fanowskie gdybanie: Ile w fikcji…